kazimierz dolny

Niezwykle dużo się™ dzieje.
Mam dwa wyjś›cia. Albo w tym uczestniczyć‡, albo siedzieć‡ i pisać‡ blog… wiadomo co wybrał‚em, stąd dosyć‡ spore zaległ‚oś›ci w zapisach w dzienniku z podróży przez życie.
W ramach uzupeł‚niania wpisów, przysią…dę™ i postaram się™ przelać‡ treś›ci zaczerpnięte z archiwum mojego umysł‚u.

Pod koniec sierpnia spę™dziliś›my rodzinny czas w Kazimierzu Dolnym.

1

2

3

4

5

Potem wykonaliśmy desant na Mięć‡mierz.

6_1

7

8

9

10_1

Ludzie… dobry rocznik :-)
od lewej: mój Tata, Stanisł‚aw Adamczyk i Marian Gryta.

11

… i dzieł‚a Mariana, nazwane przez znajomych ‚katamariany’

12

Poniżej wklejam kilka widoczków, które mnie urzekł‚y.

16

14

15

17

18

19

20

21

22

23

24

Ukochana denerwował‚a się™, że fotografuję™ coś›, co już milion razy fotografował‚em.
I nie mylił‚a się (jak zwykle)™… z tym miejscem już tak jest, że nie przestaje mnie zadziwiać‡ :-)

Na koniec wklejam kapliczkę wyprawy…

25