nieprzewidziana przerwa w transmisji

Przepraszam za brak ‚prądu’, ale 14.08.2014 r., ktoś na wykopie dopatrzył się tematu o moich wyprawach na Mazury z lat daleko minionych i nagle miałem 26 000 wejść na ten wątek. W kolejny dzień udało się wejść tylko ok. 700 osobom.

Ktoś powie: ale czad… super… tylko się cieszyć.

Problem w tym, że była to akcja jednorazowa i cały transfer jaki miałem wykupiony i przewidziany i tak na wyrost, został zjedzony w dobę.
Ta sytuacja pokazała mi wątłość mojej strony i brak przygotowania, na przyjęcie tak potężnej ilości gości, nawet jeśli jest to chwilowe zdarzenie.
Obecnie pracuję nad przeniesieniem bloga na trwalszą płaszczyznę, ale trochę to potrwa.