plany, plany

Jest taki czas w życiu mojego motocykla, kiedy zostaje on obdarty z godnego wyglądu. Towarzyszy temu muzyczna atmosfera o garażowym klimacie.

5

Szerszeń nie potrzebuje zbyt wielkiej troski. Generalnie, zabieg polega na wymianie płynów ustrojowych, filtrów i skontrolowanie paru miejsc.
Myślę, że korzystam z możliwości tego motocykla tak na 10%, przez co Szerszeń odpłaca się swoją niezawodnością.
Nie wiedzieć czemu lubię to zajecie. Mimo, że tonę po łokcie w smarach i olejach.
Podczas dotykania mojej maszyny, zabiera mi ona wszystkie negatywne uczucia i myśli, zwracając je w pozytywnej formie. Nie umiem opisać tych czarów… dzieją się i już.

PLANY

Przez cały rok krążą po mojej głowie pomysły na przeróżne wyprawy. Ale jeśli chodzi o miesiąc marzec i kwiecień, to w tym okresie rodzą się te, które realizuję.
Zaplanowałem zaliczenie dwóch wypadów. Pierwszy to ściana południowa od Zakopanego, w kierunku Bieszczad i wschodnia ściana aż do Sobiboru. A drugi, to ściana północna, z bardzo mocnym akcentem na przejechanie szlaku latarni morskich na polskim wybrzeżu + jakieś drobne atrakcje.

6

7

Od momentu kiedy dowiedziałem się o tym szlaku nie mogę usiedzieć na miejscu. Nosi mnie jak cholera. Na szczęście samo przygotowywanie wypraw jest już ekscytujące i daje ogromną satysfakcję, więc jakoś wytrzymam do lata.