szerszeń

Szerszeń przechodzi pierwsze testy po moich modyfikacjach.
Gdy jeżdżę po asfalcie, mam wrażenie, że siedzę niezwykle wysoko. Niesamowite uczucie. Kompletnie przeszła mi zajawka na F800GS.
Szerszeń stał się maszyną, która może pojechać na koniec świata.
Drogi szutrowe to żywioł tego motocykla, lecz błotne, to nadal porażka. Ale to za sprawą opon do wszystkiego. Myślę, że po założeniu kostek problem zniknie :-)

7