targi motocyklowe – warszawa 2012

Początek marca to przede wszystkim targi motocyklowe w Warszawie.
W tym roku było więcej pikanterii, za sprawą pięknych dziewczyn i cudownych maszyn.
Jeśli chodzi o oglądaczy to można było ich podzielić na trzy grupy:
– pierwsi, to napaleńcy motocyklowi,
– drudzy, to erotomani,
– trzeci, to napaleńcy motocyklowi – erotomani.
Jako że pierdoły, które tu wypisuję czasem czyta moja ukochana, to pragnę zakomunikować, iż stanowczo odcinam się od tych trzech grup ;-)

Jeśli chodzi o maszyny, to każdy, kto w swoim życiu choćby przez chwilę pomyślał o motorze znalazłby coś dla siebie.
Było trochę weteranów, czoperów, ścigaczy, enduro, turystyków, skuterów, kładów i innych, które były wariacją tych wszystkich.
Poniżej przedstawiam kilka, naprawdę ładnych motocykli…

Benzer

4

Hyosung

5

Honda

6

22

7

Triumph

8

13

KTM

21

Harley

14

Bardzo ładny motocykl zaprezentowała firma Ducati

9

10

11

Były też motocykle tuningowane

12

Zewsząd czułem się osaczony przez reklamy.

15

Fajna sytuacja przytrafiła mi się na stoisku Urala.
Motocykl produkowany od 70 lat. Kto interesował się rosyjską motoryzacją ten wie, że maszyny takie jak Ural, Dniepr, K750, czy protoplasta M72 były wierną kopią motocykla BMW Sahara.
Był czas, że mocno interesowałem się Dnieprem w ramie M72 i nawet byłem bliski zakupu takiej maszyny, ale mi przeszło. Niemniej, sentyment pozostał.
A co z fajną sytuacją na tym stoisku…
Kiedy zaciekawiłem się wystawionymi Uralami właściciele stoiska wręcz oblepili mnie. Poczułem, że byłem jednym z niewielu, którzy zainteresowali się tymi maszynami, tym, że nadal nie mają komputera, że są siermiężne i praktycznie nie ma się co w nich zepsuć, że chociaż mają starter elektryczny, to nadal motocykl można odpalić tradycyjnie poprzez kopniak i że jako jedyne obecnie produkowane motocykle mają bieg wsteczny!

16

17

Posiadacze motocyklów o wadze powyżej 200 kg będą zgodni, że takie motocykle powinny być wyposażone we wsteczny bieg.

Na targach spotkałem Weronikę Kwapisz (Riding Across Europa), która na swym motocyklu (Suzuki Van Van 125 cm3) przejechała dookoła Europę.

18

19

20

Jej relację można przeczytać w Świecie Motocykli i na forum motocyklowym AdvRider.pl
Weronika, to pasjonatka podróży na jednośladzie. Dało się wyczuć, że jesteśmy bratnimi duszami i mamy podobną filozofię podróżowania. Niestety, nie mogliśmy się wymienić doświadczeniami, ponieważ, jej plecak jest pełen motocyklowych opowieści, a mój jeszcze pusty :-(

No i na koniec pozostawiłem sobie pobyt w Touratechu, gdzie stało moje marzenie – BMW F800GS.

23

Podobną osiemsetkę można było zobaczyć na stoisku BMW ale w wersji ‚golas’.
Na Touratech stała wersja napakowana wszelkimi gadżetami. Tym motocyklem spokojnie można wybrać się na księżyc.
Jeśli ja kiedyś będę posiadał osiemsetkę, to będzie miała podgrzewane manetki, ABS, dobrą osłonę silnika i stelaż na bagaże. Reszta, to zbędnie wydane pieniądze.
Wersję Touratech oceniłem na ok. 70 kPLN. Beznadziejnie drogi, ale warto było na nim trochę posiedzieć i uruchomić wyobraźnię.