jura 2011

Równolegle ze ‚Skokiem – 4′ montowałem film z Jury.
Do końca nie miałem pojęcia jakiej muzy użyję i czy w ogóle podłożę ten film muzyką.
Jakieś dwa tygodnie temu wymyśliłem, że muza jednak będzie i to nie byle jaka.

Jeśli chodzi o film, to bolało mnie, że musiałem wybrać tylko niektóre fragmenty.
Projekcja trwa ponad 13 minut. Moje umiejętności pozwalają złożyć film 10 minutowy. Zajmuje wtedy 500 MB (maksymalny rozmiar filmu, jaki mogę wrzucić na VIMEO). Ten zajął ponad 600, więc nagimnastykowałem się, aby zrobić z tego poniżej 500 MB i chyba film lekko stracił na jakości. Nie wiem jak to spece robią, że filmy w avi trwają ponad 2 godziny i zajmują 700 MB :-(

W tym materiale przewija się masę przekleństw. Wypad był typowo męski. Faceci w swoim gronie nie przebierają w słowach, więc niektórych może razić szara strefa polskiego języka.
Mój stosunek do przekleństw jest taki: jeśli jest to możliwe, należy ich unikać. Niemniej, bluchy są wspaniałym wypełniaczem, skrótem myślowym, przekazaniem emocji. Moje ulubione przekleństwo ‚pierdolić’ ma tysiące znaczeń. Bardzo łatwo zastępuje trudne słowa :-)
Zatem, jeśli ktoś dysponuje wrażliwym uchem, niech wyciszy dźwięk ;-)

I lineczka dla tych, co mają problem z Internet Explorer i dla tych, co chcieliby obejrzeć wersję HD 
>>> Jura – 2011 <<<

Wersja HD jest dla tych co mają szybkie łącze, lub wysokiej klasy cierpliwość :-)