targi motocyklowe – warszawa

W sobotę, w Warszawie odbyły się targi motocyklowe.
Z przeróżnych powodów, na zwiedzanie miałem tylko 3 godziny. To lekko mnie podirytowało, by nie powiedzieć wkurwiło na maksa.
Moje zwiedzanie ograniczyło się do biegania miedzy stoiskami. Obejrzałem namiastkę tego co prezentowali wystawcy… Trudno :-(
Bardzo ucieszyła mnie wystawka UVEX-a. W przewodniku ich nie znalazłem i byłem pewien, że nie przymierzę kasku od dawna upatrzonego. Na szczęście byli i ochrona głowy czaka na Szerszeniu :-)
Przymierzyłem kilka kurtek, na które także poluję. Nie udało mi się założyć żadnej zbroi. A to towar, który stał w kolejce za kaskiem… ehhh.
W tej bieganinie udało mi się obejrzeć kilka fajnych maszynek ;-)

110

111

112

113

114

115

116

117

Były też starsze maszyny… moje ulubione.

118

119

Stoisko Junaka mnie oczarowało. Fajne motocykle w rewelacyjnej cenie.

120

Pozwoliłem sobie dosiąść jednego Junaczka, tego który wzbudzał największe zainteresowanie… przynajmniej moje.

121

Zasiadłem także na młodszym bracie Szerszenia, właściwie to jeszcze niemowlę. BMW postanowiło wrócić do korzeni i reanimowali singla, którego produkcję zaniechano w 2007 roku. Fajny motocykl w prowadzeniu i użytkowaniu. BMW podjęło dobrą decyzję moim skromnym zdaniem.

122

123

No i na koniec, strzeliłem fotę mojego marzenia. Byc może, kiedyś, będę przemierzał świat na takich dwóch kółkach…

124