foty z odzysku

Witam w kolejnym odcinku ‚odzyskany staff’

Dziś zaprezentuję państwu zdjęcia, które w różnych kręgach fotografików uchodzą za ‚sztukę’… otóż w moim mniemaniu, uchodzą za gówno… ale mogę się mylić, gdyż nie jestem artystą.

Dawno temu, kiedy kupiłem aparat syfrowy, postanowiłem zabawić się w ‚sztukę’.
heh… co mnie jeszcze czeka podczas czesania dziesiątek tysięcy jpg-ów?

Ważne… W czsie oglądania ‚sztuki’, zarzućcie sobie właściwą muzykę w tle – Jean Michel Jarre… życzę miłego odbioru… :-)

>>> kliknij na tło muzyczne i włącz play <<<

102

103

104

By robić ‚sztukę’ niezbędny jest aparat fotograficzny (najlepiej syfrowy bo szkoda kliszy), lampa błyskowa, statyw, woda w ilości 1m3 (powinno wystarczyć), owoce, czyste, metalowe rekwizyty i godzinę wolnego.