góry

Czuję się jak ptak w klatce.
Od dwóch tygodni siedzę przed monitorem komputera i pracuję… trochę bez opamiętania.
Patrzę przez okno i myślę o rzeczach, których nie robię… o miejscach, w których mnie nie ma.
Trzyma mnie niewolniczy łańcuch, napięty jak struna. Ale kiedyś pękną ogniwa zniewolenia i zabiję tęsknotę za światem… za życiem.

Lecz póki co, patrzę na góry… tylko, że na te współczesne.

1141