dębki 2008 cz. 2

Sorry, że przez jakiś czas byłem nieaktywny. Obecnie przechodzę problemy natury technicznej. Wszystko jest na dobrej by wrócić do wirtualnej przestrzeni.

Wróciłem z wakacji. Kompletna porażka, jeśli chodzi o pogodę.
Podobno człowiek inteligentny nigdy się nie nudzi. Ja jestem tego żywym przykładem. ;-)
A tak poważnie.
Rozwiązywałem jakieś logiczne zagadki z czasopism, projektowałem w głowie konstrukcje pojazdów (dwu i czterokołowych), tworzyłem nowe punkty na mojej liście marzeń, uczyłem się hiszpańskiego, czytałem książki, grałem w karty z przyjaciółmi (raj dla mózgu), itd.

Podczas tego pobytu ponownie zauważyłem jak historia zatacza swój kolejny krąg.

Młody zaczyna wykazywać talent muzyczny. Dużo śpiewa i to dosyć czysto, choć nie na tyle by wstrząsnąć światem muzyków. Niemniej, ma dobry słuch muzyczny i wyczucie rytmu. Nie marzy mi się, by Miko został muzykiem. Przypilnuję, by miał ścisły kontakt z muzyką. Choć w ostateczności mam gówno do gadania. To jego życie, a ja jestem od tego, by go wspierać i właściwie pokierować. Na razie niech się bawi. :-)

113

Obaj jesteśmy maniakami motorów.

114

Obaj umiemy polować. Choć jego mięsko morze wyrzuciło na piasek ;-)

115