diament

Dziś 1 maja… święto pracy, robotnicze, komunistyczne… cokolwiek. Różne imiona nosi ten dzień… to święto.
1 maja 2008 r. to dzień narodzin nowego podróżnika. To dzień powitania wolności i wiatru we włosach… to dzień w którym historia zatoczyła kolejny krąg.

Rower… boczne kółeczka, błotniki, bezużyteczny przedni hamulec, koszyk i wiele innych ciężkich klamotów zostało odkręcone po to by zejść z wagą.
Na początku górowały głośne uwagi, że rower został zepsuty i ciągle się przewraca. Powstały wątpliwości czy to co zostało usunięte było właściwą decyzją.

101

Lecz wszystko ulegało zmianie. Każdy metr dodawał odwagi… pobudzał odruchy, które czekały.

102

Pierwszy kilometr był jak wydobyty diament. Drugi stawał się brylantem. Każdy następny to pęd ku doskonałości.

103