kowalstwo artystyczne

Zimowy lecz jakby wiosenny poranek wita za oknem. Szybkie sniadanie i mysli o tym jak przezyc dzisiejszy dzien. Na pewno tworczo. Telefon do Antoniego Mocko – artysta, kowal.

Glos w sluchawce: „… dawaj chlopie. Palenisko rozgrzane. Dzis konczymy koła (zyrandole)”.
Nie dajac sie dlugo prosic pognalem samochodem co gazu pod stopa. Na miejscu szybkie szkolonko co to mlot (ojciec), kowadlo (matka), palenisko, wegiel itp. Historia „matki” jest stara jak swiat. Narodzila sie w 1909 r. Dziedek Antoniego kul na niej podkowy.

2192_2

„Ojciec” moze nie tak wiekowy i ciezki (5 kg masy) tez ma swoja role. Sluzy do szybkiej, zgrubnej obrobki zelaza i do testu czeladnika. Pomocnik byl w terenie wiec Antoni sam pokazal mi na czym polega ten test. Czeladnik chwyta reka za koniec trzona „ojca” ;-) i opuszcza powoli na twarz kowala by ten mogl bezpiecznie pocalowac mlot. Troche to przypomina statyczne cwiczenie rodem ze strongman. Jesli zabieg zostanie przeprowadzony bezpiecznie pomocnik sie nadaje na czeladnika, a kowal ma do niego pelne zaufanie. Po twarzy Antoniego mozna wnioskowac ze wszyscy czeladnicy test zdali pomyslnie :-).

 2200_2

 Po krotkim wprowadzeniu zostalem zapoznany z dalsza rodzina mlotkow i ich rola w kuzni. Jest ich ok. 40 i kazdy w roznoraki sposob obrabia gorace zelazo. Jeden z mlotkow mial wybity symbol niemieckiego okupanta z czasow II Wojny Swiatowej. Taki prezent od znajomych, ktory do dzis wiernie sluzy Antoniemu. 

2205_2 2207_2 2213_2 2214_2

Kowal pozwolil mi sie rozgoscic w kuzni i fotografowac do woli jego czynnosci. Nawet przypalil jeden, nieznaczacy, zelazny element by troche dodac fotograficznego efektu ;-) 

2182_2 2184_2

Potem Antoni zaprowadzil mnie do swojej galerii wyrobow kowalskich. Dech zaparlo mi kiedy zobaczylem detale. Zelazo, twarda materia w dloniach Andoniego staje sie jak plastelina w rekach dziecka. Kwiaty wykonane z wielka precyzja. Liscie na ktorych wiernie odwzorowano zyly doprowadzajace soki. Delikatne… patrzysz na nie i myslisz ze sa kruche, zapominajac ze to twarda stal. 

2222_2 2227_2

Obecnie w kuzni kowal ozdabia w zelazne ornamenty kola drewniane. Docelowo beda to zyrandole. Kola wczesniej wykonal 80-letni kolodziej z Radoszyc. Nazywa sie Stanislaw Tysiac. 

2172_2

Po krotkim do widzenia z Antonim pognalem do Radoszyc.
Nie jest problemem odnalesc w Radoszycach Stanislawa Tysiac poniewaz jest ich trzech. Po wizycie u drugiego ;-) dowiedzialem sie gdzie mieszka ten wlasciwy.
Puk, puk…
– dzien dobry… jestem fotograf i chcialem pana zdjac przy robocie.
– Paaaanie… kol sie juz nie robi… czasem komus na zamowienie. A ile roboty zeby zrobic… trza panie dzwona wystrugac, szprychy… i nie dzis :-) … dzwon pan i poluj.

…. no to poluje :-)